

| Rodzaj Obiektu › | Pensjonat |
| Adres › | ul. Nowomyśliwska 22 |
| Miejscowość › | Międzyzdroje |
| Województwo › | zachodniopomorskie |
| Kraj › | Polska |
| * - pola wymagane |
![]() dostęp TV ![]() komputer i internet ![]() sauna ![]() basen odkryty ![]() wyp. rowerów ![]() tenis stołowy |
![]() pokój 2-osobowy ![]() pokój 3-osobowy ![]() pokój 4-osobowy ![]() łazienka ![]() telewizor ![]() żelazko ![]() sprzęt plażowy ![]() pralka |
| Dworzec kolejowy › | 500 m |
| Przystanek autobusowy › | 500 m |
| Do morza › | 500 m |
| Kąpielisko › | 500 m |
| Sklep › | 400 m |
| Lotnisko › | 48 000 m |
| Apteka › | 400 m |
| Bankomat › | 500 m |
| centrum Międzyzdrojów › | 400 m |
| Szczecin › | 96 000 m |
Szukając noclegu w Międzyzdrojach trafiłem na stronę pensjonatu Villa Zdrój. Należy wspomnieć, iż zanim udało się mi trafić na tę stronę, przeglądnąłem dziesiątki innych. I na każdej z nich coś mi nie odpowiadało. A to brak warunku wynajęcia, brak zdjęć pokoi, brak informacji czy jest w pokoju łazienka lub co najgorsze brak cennika i trzeba dzwonić aby poznać ceny. A to już jest NIEDOPUSZCZALNE! Jeśli natomiast na stronie były wszystkie oczekiwane informacje, wtedy zazwyczaj cena była zaporowa.
W końcu udało mi się trafić na stronę pensjonatu Villa Zdrój. Pierwsze wrażenie po wejściu na stronie, muszę przyznać, nie było pozytywne, gdyż nie znoszę stron wykonanych w technologii flash. Jednak po chwili zrozumiałem, iż jest to jedna z lepszych stron jakie do tej pory widziałem, a widziałem ich sporo. Na stronie znalazłem wszystkie potrzebne mi informacje. Przedstawiono plan całego pensjonatu, można było zobaczyć wyposażenie i umiejscowienie każdego z pokoi. Na stronie znalazłem również informacje o tym, iż w każdym pokoju jest internet i nie trzeba za korzystanie z niego dopłacać. A tego nie ma często nawet w drogich, sieciowych hotelach.
Wszystkie potrzebne informacje były na stronie. Brakowało tylko formularza zamówienia. Ale nie zraziłem się tym i napisałem maila pod podany w dziale kontakt adres. Odpowiedź przyszła niezwykle szybko i była bardzo rzeczowa. Dowiedziałem się, iż mogę przybyć wcześniej i nie będzie problemu z dobą hotelową, czyli nie będę musiał czekać do 14. Wynegocjowałem upust i zamówiłem śniadania. Rezerwacja przebiegła błyskawicznie. Otrzymałem potwierdzenie przyjęcia zaliczki i zapewnienie, że wszystko będzie gotowe. Bardzo mi się to spodobało, ta dbałość o klienta.
Po dotarciu na miejsce spotkała nas malutka niedogodność. Mianowicie, nasz pokój, który zamówiłem nie był jeszcze gotowy. Trochę to dziwne, gdyż został zarezerwowany kilka tygodni wcześniej. Pani, która nas przyjęła twierdziła, że doba rozpoczyna się o 14. A jest dopiero po 8. Na moje tłumaczenia, że wszystko zostało ustalone reagowała z pewną dozą złości. Na szczęście po 45 minutach można było zainstalować się w pokoju.
45 minut oczekiwania poświęciliśmy na studiowanie regulaminu. Nie jest on zbyt wyszukany a ilość zakazów może przyprawić o ból głowy. Są to w sumie rzeczy oczywiste ale... Warto wiedzieć, iż w pokojach nie można palić.
Pokój na zdjęciach wydawał się znacznie większy niż był w rzeczywistości. Czyli zdjęcia zrobił ktoś kto się na tym zna. To że na zdjęciach pokój wyglądał na większy niż w rzeczywistości tak naprawdę w niczym nie przeszkadzało. Jednak gdyby miały w nim mieszkać 4 osoby ich sytuacja nie byłaby zbyt komfortowa.
W pokoju było czysto, schludnie i kolorowo. Łazienka nie wyróżniała się niczym specjalnym. Ale była czysta i duża.
Po odebraniu kabelka z recepcji i podpięciu go do komputera, internet ruszył od razu. Łącze 2 mbit spisywało się doskonale. Ale to tylko dodatek, wszak nad morze nie jeździ się aby siedzieć w sieci, no chyba że rybackiej.
W pensjonacie panowała miła atmosfera, było spokojnie. Pewną niedogodnością jest fakt, iż przy dłuższym pobycie trzeba zamawiać sprzątanie i nikt nie wymienia ręczników. I sprzątania nie można zamawiać częściej niż raz na 4 dni. To troszeczkę niewygodne, obsługa mogłaby zapytać o konieczność sprzątania. Ale można przymknąć na to oko.
Koszenie trawy może też denerwować. Miły pan potrafi często używać kosiarki, o to o różnych koszmarnych porach. O porach w których każdy szanujący się turysta śpi :) Ale trawnik jest ładnie utrzymany.
Wykupienie wyżywienia a raczej śniadań, to bardzo dobry pomysł. Śniadania serwowane są jako szwedzki stół i można jeść do woli. Jest kawa, herbata, mleko, świeże pieczywo, masło, dżem, ser, wędliny, jarzyny, płatki oraz w zależności od dnia: jajecznica, parówki, twarożek. Duży wybór, pod warunkiem, że jest dużo osób. Różnorodność jedzenia zależy bowiem od liczby gości pensjonatu. Im większe obłożenie tym większy jego wybór. Ale zawsze można zaspokoić swój głód.
Śniadanie spożywa się w jadalni. Można w niej później zjeść przygotowaną własnoręcznie kolację, zrobić sobie herbatę – są naczynia, sztućce, czajnik i kuchenka mikrofalowa – wszystko do dyspozycji gości. Trzeba mieć tylko swoje produkty.
W tej samej jadalni jest stół do ping ponga oraz komputer. Z jednego i drugiego można korzystać.
Można powiedzieć, że pensjonat położony jest w centrum Międzyzdrojów. Wszędzie jest w miarę blisko. Na plażę, na zakupy, na przystanek autobusowy, na dworzec kolejowy, na pocztę. Pensjonat umiejscowiony jest optymalnie. Prowadzą do niego dwie drogi. Jedna prawie asfaltowa a druga wysypana żużlem. Jednak obie są przejezdne więc nie ma się czym martwić.
Warto wiedzieć, iż można wykupić pół doby. Jest to bardzo wygodnie gdyż doba kończy się o 10 a np. pociąg odjeżdża o 21:40. Wtedy połowa doby jest zbawianiem. Połowa doby to połowa stawki za pokój. Aha, aby dotrzeć na dworzec PKP trzeba iść około 25 minut.
Pobyt w pensjonacie był przyjemny i jeśli nie liczyć wpadki z przygotowaniem pokoju, udany. Dbałość o klienta podczas procesu rezerwacji jest olbrzymia. Troszkę szkoda, iż na miejscu zaczyna to wyglądać odrobinę inaczej. A miłego pana odpowiadającego na maile zastępuje bardzo zimna pani. Jednak i z nią można się dogadać.
Jeśli wybierasz się do Międzyzdrojów, ten pensjonat mogę polecić z czystym sumieniem. Stosunek jakości do ceny jest zadowalający a pewne niedogodności nie są na tyle denerwujące aby zawracać sobie nimi głowę.